Każde mieszkanie wcześniej czy później potrzebuje małego remontu. A jak remont to oczywiście malowanie ścian i sufitów. Od razu nasuwa się pierwsze pytanie: czy robić to samemu czy wynająć ekipę malarzy?
To zależy od indywidualnej sytuacji każdego z nas. Należy pamiętać, że malowanie mieszkania to (w zależności od powierzchni) zajęcie na co najmniej kilka dni. Jeżeli mamy do dyspozycji urlop i chcemy go spędzić właśnie z wałkiem do malowania w ręku, to warto się zastanowić nad samodzielnym malowaniem. Nie każdy ma jednak taki luksus.
Przy wyborze firmy remontowej zawsze warto kierować się opiniami klientów, najlepiej naszych znajomych. Ceny zależą od regionu Polski, ale mniej niż 10zł za metr kwadratowy raczej nie zapłacimy. Jeżeli zaś zdecydujemy się na malowanie samemu, będziemy potrzebowali kilku niezbędnych akcesoriów: wałki, pędzle, folie ochronne, drabina i, w wypadku ubytków w ścianach czy nierówności, przyrządów do szpachlowania.
Oddzielnym zagadnieniem są farby. Rynek ma obecnie bardzo bogatą paletę barw, od różnych producentów. Wszystko zależy tu od zasobności naszego portfela. Są droższe, gotowe odcienie, którym do pełni plasku wystarczy już jedna warstwa farby. Jeżeli jednak nie stać nas na teki wariant warto rozejrzeć się za polskimi, tańszymi odpowiednikami.
Dobrym i tańszym od gotowych odcieni sposobem jest kupno białej farby i kolorowego pigmentu. Nie dość, że zaoszczędzimy pieniądze, to jeszcze sami będziemy mogli kontrolować nasycenie koloru. Pamiętajmy, że do kuchni i łazienki potrzebujemy specjalnej farby odpornej na tłuszcz, wodę i wysoką temperaturę.
Świetnym pomysłem jest także wybranie się do hurtowni farb i specjalnej mieszalni zamiast do marketu budowlanego. Różnica w cenach może być znacząca. Warto także znaleźć wśród znajomych (lub poszukać na forach internetowych) kogoś, kto chociaż odrobinę zna się na malowaniu mieszkań. Pozwoli to uniknąć nieprzyjemnych wpadek, które często zdarzają się początkującym.
Dowiedz się też jak samodzielnie kłaść tapetę.
6 Responses to “Malowanie mieszkania na własną rękę”
Leave a Reply
Wrzesień 19th, 2010 at 20:16
Mam ogromną prośbę, bo właśnie planuję wykreować blog przybliżony do Twojego. Napisz, błagam, jak się ochronić przed śmieciowymi wpisami, bo kolega mi powiedział, że to najogromniejszy kłopot… Od razu TX. A tak generalnie, to wspaniale piszesz
. Pozdrawiam.
Październik 4th, 2010 at 09:48
Wordpress posiada swoje filtry antyspamowe. Trzeba poświęcić chwilę, aby przejrzeć co złapał i czy nie stopuje wartościowych wpisów. Pozdrawiamy.
Styczeń 7th, 2011 at 17:43
Bardzo ciekawie autor opisał temat. Pewnie kilka razy jeszcze zajrzę.
Styczeń 7th, 2011 at 18:22
A co będzie jeśli postąpimy odwrotnie? Jaki będzie skutek?
Styczeń 7th, 2011 at 18:30
Zgadzam się w 100% z autorem. Pozdrawiam
Październik 11th, 2011 at 09:52
Jedno jest pewne – przed zabraniem się za malowanie mieszkania upewnijmy się, czy mamy o tym jakiekolwiek pojęcie. Inaczej możemy mieć problemy.